Nowości z targów – kolory Nails Company

Czas na pokazanie nowości które chyba najbardziej skradły moje serce.

13052503_1111148698926980_738507509_o

Do odwiedzenia sklepu Nails Company przymierzałam się od dość niedawna, świetnie się złożyło, że mogłam odwiedzić ich stoisko na targach. Jeśli chodzi o kolory, to dość długo się zastanawiałam który zakupić, aż padło na 4 kolory pastelowe i 2 neonowe.

 

DSC_0136 zwDSC_0197 zw

 

Kolory prezentują się świetnie i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli chodzi o pastele, starałam się aby każdy kolor pasował do siebie, co do neonów to tutaj już kierowałam się tym, czego aktualnie brakuje mi w mojej palecie, a co będzie hitem lata 2016.

Kolory oczywiście świetnie prezentują się w wersji błyszczącej jak i… matowej!

 

DSC_0202 zwDSC_0119 zw

A oto opis poszczególnych kolorów:

Sunny Morning czyli słoneczny poranek:

DSC_0229 zw

Piękny, pastelowy żółty kolor, który zachwyca swoją głębią i pigmentacją. Kiedyś noszenie paznokci w kolorze żółtym było bardzo passe. Teraz ten kolor spokojnie można nosić na wszystkich paznokciach lub z akcentami innych kolorów np. czerni. Z pewnością każdy będzie się takim połączeniem zachwycał. Na takim kolorze pięknie będą wyglądały wszelkie wzory. Wygląda zachwycająco zarówno w wersji błyszczącej jak i matowej.

 

Sugar baby ciężko znaleźć tutaj odpowiednie tłumaczenie, dla mnie to „cukiereczek”.

DSC_0224 zw

Jeśli tej wiosny lub lata chcesz mieć paznokcie delikatne, zarazem eleganckie, a dodatkowo pięknie kontrastujące z opaloną dłonią, to ten kolor jest właśnie dla Ciebie. Jest to bezpieczny kolor, do którego pasuje dosłownie wszystko. Każda która zobaczy ten kolor od razu się w nim zakocha i będzie chciała go mieć na swoich paznokciach. Tutaj również idealnie sprawdza się wersja błyszcząca i matowa.

 

Misty heathland nazwa obłędna – mgliste wrzosowiska i nazwa ta to strzał w 10!

 

DSC_0172 zw

W tym kolorze dosłownie się zakochałam…. Szukałam na targach pastelowego fioletu aż znalazłam ten kolor… skojarzył mi się właśnie z lawendą i wrzosem…. nie jest typowym fioletem, ma coś w sobie niezwykłego…. od razu jak go zobaczyłam, stwierdziłam że musi być na moim wzorniku!

Pięknie będzie się komponował z każdym pastelowym kolorem, tutaj wymienionym, bądź samodzielnie. Szczególnie ujął mnie efekt matowy, ponieważ wzmacnia głębie koloru. Jest pięknym, świeżym kolorem zarówno na wiosnę jak i lato. Fanki tego koloru pokochają go również na stopach w lecie :). Dodam tylko, że ten kolor to Brush It czyli żel w pędzelku, który zachowuje się tak samo jak lakier hybrydowy.

 

Pistachio czyli… pistacja!

DSC_0180 zw

Coś nowego dla fanek mięty, którym troszkę ten kolor już się znudził :). Tego typu zielenie, błękity i mięty pięknie prezentują się na opalonych dłoniach oraz stopach. Dodatkowo zaintrygowało mnie połączenie tej zieleni z wyżej wymienionym mglistym wrzosem i z pewnością już nieługo wypróbuję ten zestaw :).

 

Nadszedł czas na… NEONY!

Tutaj firma Nails Company ponownie mnie zaskoczyła… Byłam pewna że wybiorę kolor hot lemonade bo marzyła mi się prawdziwa, neonowa limonka. Poważny problem zaczął się przy wyborze drugiego koloru bo było ich naprawdę mnóstwo!

 

Hot Lemonade czyli gorąca lemoniada!

DSC_0214zw

Szukałam koloru z tej serii idealnego. Aż w końcu Nails Company na swoim profilu FB zaprezentowało nowe kolory, które będą miały swoją premierę na targach i… ten kolor stał się jedynym, który był moim pewniakiem przy zakupie! Bałam się co prawda, że może nie będzie wyglądał tak pięknie ale moje obawy prysły jak tylko zobaczyłam go na wzorniku. Na moich paznokciach też niedługo zagości! 🙂

 

Raspberry pink czyli malinowy róż i tutaj…. niestety nazwa troszkę nietrafiona.

DSC_0208 zw

Dla mnie kolor zdecydowanie mógłby się nazywać crazy pink orange! Sama nie wiem czy to róż czy już pomarańcz?! Jedno jest pewne – to zdecydowanie mocny kolor! Każdy kto ogląda wzornik właśnie na niego zwraca uwagę. To zdecydowanie mój numer jeden razem z gorącą lemoniadą! 🙂

 

Przedstawiłam wam nowości które przywiozłam z targów od firmy Nails Company – kolorki zarówno pastelowe jak i neonowe, przedstawiłam je zarówno w błyszczącej wersji jak i matowej. Które podobają się wam najbardziej?

 

A na koniec jeszcze jedna niespodzianka!

 

Dzięki uprzejmości firmy mam przyjemność testować balsam do ciała Rebellion inspirowany zapachem Yves Saint Laurent Manifesto Elixir.

Już wkrótce opis!

13022222_1124677634243721_2094734033_n

 

Zapraszam was na profil fb oczyipazurki.pl gdzie będziecie na bieżąco ze wszystkimi nowościami!